Bł. Matka Teresa z Kalkuty

Z E-ncyklopedia, Historia Kościoła na Śląsku
Skocz do: nawigacja, szukaj

Św. Matka Teresa z Kalkuty (1910-1997), założycielka Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości

W biografiach Matki Teresy można spotkać dwie daty urodzenia: 26 lub 27 sierpnia 1910. Obie są prawdziwe. Pierwsza data jest dniem przyjścia na świat. Tę drugą Ona sama wymieniała jako dzień swoich narodzin, gdyż została w tym dniu ochrzczona. Przyjęcie sakramentu chrztu – narodziny do życia w Chrystusie – uważała za wydarzenie ważniejsze. Była córką Albańczyków zamieszkałych w Skopje, mieście leżącym wówczas na terenie Serbii. Zanim przyjęła imię Teresa, nazywała się Agnesë Gonxhe (Ganxhe) Bojaxhiu. Po albańsku Gonxhe znaczy "pączek kwiatu". Miała starszego brata Lazera i młodszą siostrę Agatę. Jej ojciec był dobrze sytuowanym biznesmenem. Znajomość kilku języków obcych pomagała Mu prowadzić interesy w całej Europie. Jako patriota albański angażował się też w działalność polityczną, którą przypłacił śmiercią, bowiem w nieznanych okolicznościach został podstępnie otruty i zmarł w 1919 roku w wieku zaledwie 45 lat.

Od najwcześniejszych lat Gonxhe wzrastała w głębokiej pobożności. Pomagała matce w opiece nad chorymi i ubogimi. Pewnego dnia do kościoła w Skopje przybył jezuicki misjonarz, aby wygłosić kazanie na temat pracy w Indiach. Pod ich wpływem Gonxhe postanowiła zostać zakonnicą-misjonarką. Wybrała Zgromadzenie Matki Bożej Loretańskiej z siedzibą w Irlandii, gdyż należące do niego siostry prowadziły działalność misyjną w Bengalu. We wrześniu 1928 roku na zawsze opuściła dom rodzinny. Wyjechała pociągiem do Zagrzebia i dotarła do macierzystego domu loretanek pod Dublinem. Tu przyjęła imię zakonne Teresa – od św. Teresy z Lisieux. Pilnie uczyła się angielskiego i jeszcze przed końcem roku wyruszyła statkiem do Indii. W Indiach albańska zakonnica musiała szybko nauczyć się miejscowych języków. Powierzono Jej prowadzenie lekcji w przyklasztornej szkole w Darjeeling pod Himalajami, a następnie w loretańskiej szkole w Kalkucie. W 1937 roku złożyła śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Wtedy, zgodnie z tradycją loretańską, zaczęto się do niej zwracać: Matko Tereso. W wieku 36 lat porzuciła zacisze klasztoru na rzecz służby najuboższym mieszkańcom Kalkuty. Aby móc wypełniać swoją misję, skończyła kurs pielęgniarski w Patnie. Po czterech miesiącach powróciła do Kalkuty i w dniu Bożego Narodzenia rozpoczęła działalność wśród największych nędzarzy tego miasta. Chciała żyć w takich samych warunkach jak ci, którymi się miała zajmować, dlatego w Motijhil – dzielnicy nędzy wynajęła ubogą chatkę za pięć rupii miesięcznie. Na początek zaopiekowała się pięciorgiem dzieci, które nazajutrz po Bożym Narodzeniu zaczęła uczyć alfabetu. Codziennie wędrowała ulicami, na których na gołej ziemi leżeli ludzie kalecy, trędowaci i umierający z głodu. Dzielnica nędzy Motijhil znajdowała się obok szkoły, którą Matka Teresa prowadziła. Wkrótce razem ze swoimi podopiecznymi założyła nową wspólnotę. Zakonowi nadała nazwę Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłości. W 1950 roku otrzymała oficjalną zgodę Watykanu na prowadzenie zakonu. Dwa lata później, w 1952 roku otworzyła Dom dla Umierających. Nazwała go Nirmal Hriday, co znaczy "Miejsce Niepokalanego Serca". Otworzyła również ośrodek dla chorych na trąd – Shantinagar (Miejsce Pokoju) oraz dom dla sierot i dzieci opuszczonych – Sisu Bhawan (Dom Dzieci Nieskazitelnego Serca). W ośrodkach tych udzielano pomocy medycznej i duchowej, a najmłodszych pacjentów uczono prostych zawodów – chłopców prac stolarskich, dziewczęta szycia i pisania na maszynie.

Matka Teresa była obrończynią życia dzieci nienarodzonych. Wszelkimi siłami broniła świętości życia. Jej hasłem stało się: "Zwalczamy zabijanie nienarodzonych za pomocą adopcji". Pracę skromnej zakonnicy docenił już papież Paweł VI, czego wyrazem było przyznanie Matce Teresie przez Watykan Nagrody Pokoju im. Papieża Jana XXIII (1971). Wysokimi wyróżnieniami uhonorowało Ją też wiele instytucji świeckich, państwowych i międzynarodowych, m. in. otrzymała od prezydenta Indii nagrodę Padmashree (1962); przyznano Jej Międzynarodową Nagrodę im. Alberta Schweitzera (1975); Uniwersytet w Cambridge nadał Jej doktorat honoris causa z teologii (1975); otrzymała Klejnot Indii, najważniejsze odznaczenie tego kraju (1980). W 1979 roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla za walkę z biedą i cierpieniem.

Od 1983 roku podupadła na zdrowiu. W 1990 roku poprosiła o zwolnienie z obowiązków przełożonej zakonu. Nikt nie umiał jednak wskazać następczyni, musiała więc pozostać na stanowisku. Pracowała mimo nasilających się dolegliwości, mimo ataków serca i zapalenia płuc, a także drobnych wypadków. Zmarła 5 września 1997. Jej pogrzeb był wielką manifestacją żałobną. Władze indyjskie nadały ceremonii rangę państwową.

W Polsce gościła wielokrotnie. Przyjeżdżała odkąd w 1983 roku Misjonarki Miłości podjęły służbę w Polsce. Przyjmowała śluby zakonne od nowicjuszek, przyglądała się pracy sióstr, otwierała nowe domy Misjonarek Miłości. Podczas tych wizyt można Ją było zobaczyć wśród bezdomnych na Dworcu Wschodnim w Warszawie i wśród więźniów Zakładu Karnego na Służewcu. W 1986 roku Matka Teresa odwiedziła piekarskie sanktuarium. W księdze pamiątkowej napisała: Maryjo, Matko Jezusa, daj nam Twoje serce tak piękne - tak pełne miłości i pokory, byśmy mogli kochać Jezusa tak, jak Ty Go kochałaś. Jan Paweł II, który niejednokrotnie spotykał się z Matką Teresą i z ogromnym uznaniem traktował Jej pracę na rzecz najuboższych, uchylił zasadę, która zezwala rozpocząć proces beatyfikacyjny najwcześniej pięć lat po śmierci kandydata na ołtarze. 19 października 2003 została wyniesiona na ołtarze. W grudniu 2015 roku papież Franciszek uznał cud potrzebny do jej kanonizacji. Dotyczy on uzdrowienia Brazylijczyka Macilio Haddada Andrino z ciężkiej choroby mózgu w 2008 roku. U mężczyzny zdiagnozowano bakteryjne zapalenie mózgu. Jego żona i kilku przyjaciół od września 2008 roku polecało go w modlitwie Matce Teresie. Stan zdrowia pacjenta od września do grudnia stale się pogarszał. 9 grudnia 2008 zapadł w śpiączkę i umierał. Bliscy modlili się nadal. Ze względu na komplikacje nie była możliwa operacja. Jednak o godz. 6 pacjent był już na sali operacyjnej. O godz. 6.10 posłano po lekarza innej specjalizacji, ale nie można go było znaleźć. Pacjent, który o godz. 6.10 był w głębokiej śpiączce ocenianej na 3 punkty w skali Glasgow (gdzie 15 punktów oznacza świadomość, a 3 punkty - bliski śmierci) o godz. 6.40 był przytomny, rozejrzał się i powiedział: "Jestem na stole operacyjnym? Co ja tu robię?" W tym czasie jego żona się modliła. Wszyscy neurochirurdzy w Brazylii i w Rzymie stwierdzili, że niemożliwa była taka poprawa. Lekarz uzdrowionego stwierdził, że było 30 pacjentów w takim stanie, 29 zmarło, tylko ten jeden żyje. Wydarzył się jeszcze drugi cud. Lekarze powiedzieli temu małżeństwu, że nie będzie mogło mieć dzieci, a w tej chwili mają dwójkę. 4 września 2016 na Placu Świętego Piotra w Rzymie papież Franciszek podczas uroczystej Mszy św. ogłosił Matkę Teresę z Kalkuty nową świętą w kościele rzymskokatolickim.

  • Wspomnienie liturgiczne przypada 5 września.

Bibliografia

F. Zambonini, Teresa z Kalkuty. Ołówek w ręku Boga, Kraków 2001; Ch. Feldmann, Miłość pozostaje, Warszawa 1998; L. Gjergji, Kochać, żyć, świadczyć. Duchowość Matki Teresy, Warszawa 1999; Tenże, Matka Teresa, Warszawa 1994; Tenże Matka Teresa - miłość w czynach, Warszawa 2000; B. Kolodiejchuk - postulator procesu kanonizacyjnego, Gość Niedzielny dostęp 4.09.2016; P. Kucharczyk, Nasze śląskie kalkutki, GN 2016, nr 38, (dodatek katowicki) s. III.