Gość Niedzielny - tygodnik

Z E-ncyklopedia, Historia Kościoła na Śląsku
Skocz do: nawigacja, szukaj

Pierwszy okres istnienia

GoscNiedzielny1.jpg

Ks. August Hlond dostrzegł konieczność założenia na Górnym Śląsku własnego czasopisma, jako metody publicznego artykułowania głosu Kościoła. Na II Śląskim Zjeździe Katolickim w Królewskiej Hucie w 1923 roku zapowiedział wydawanie tygodnika katolickiego. W 1924 roku, na III Śląskim Zjeździe Katolickim w Katowicach - za radą ks. prof. Jana Piwowarczyka, socjologa i redaktora - powtórzył swoją myśl stworzenia na Górnym Śląsku dziennika katolickiego. Wzory, z których korzystano przy tworzeniu założeń programowych Gościa Niedzielnego, były co najmniej dwa. Z całą pewnością z jednej strony był nim “Posłaniec Niedzielny”, ukazujący się we Wrocławiu od 1895 roku, a którego redaktorem wersji polskiej był ks. Teofil Bromboszcz oraz „Przewodnik Katolicki”, wydawany w Poznaniu również od 1895 roku. “Gość Niedzielny” stał się antidotum na tzw. złą prasę oraz spełniał ściśle określone funkcje duszpasterskie.

W niespełna dwa lata później powstał odpowiednik „Gościa Niedzielnego” dla czytelników niemieckich - „Sonntagsbote”, którego rola w środowisku niemieckich katolików była nie do przecenienia. Tygodnik, jako jeden z nielicznych niemieckojęzycznych czasopism katolickich, mógł bez przeszkód zajmować krytyczne stanowisko wobec narodowego socjalizmu. Pierwszym redaktorem “Sonntagsbote” został mianowany ks. Maksymilian Wojtas (1925).

Tygodnik w latach 30. osiągał nakład do 40 tys., a ze wszystkimi dodatkami, m.in. pismem dla dzieci „Małym Gościem Niedzielnym” i dla mniejszości niemieckiej Der Sonntagsbote, jednorazowy nakład wydawnictwa „Gość Niedzielny” wynosił ok. 100 tys. egz. Okupacja przerwała wydawanie „Gościa Niedzielnego”, a późniejsze ograniczenia w czasach komunistycznych spowodowały, że dopiero w latach 90. powstały możliwości powrotu do standardów wydawniczych i kolporterskich, wypracowanych w „Gościu” już w latach 30.

Lata powojenne

Po wydarzeniach związanych z wygnaniem biskupów wydawanie „Gościa Niedzielnego” zostało wznowione w styczniu 1953 roku. Wikariusz kapitulny mianował nowego redaktora czasopisma w osobie ks. Józefa Steca z Kończyc Wielkich, który - jak się okazało – sympatyzował z ruchem „księży-patriotów”. Ks. Stec na własną prośbę wkrótce zrezygnował, a jego następcą został ks. Julian Humeński. Po kilku tygodniach i on zrezygnował, a redakcję przejął ks. kpt. Franciszek Wilczek. Pod jego kierownictwem „Gość Niedzielny” zmienił wyraźnie orientację, co należy przypisać ingerencji władz bezpieczeństwa i wpływom Stowarzyszenia PAX. Warto wspomnieć, że na łamach „Gościa Niedzielnego” ukazał się okolicznościowy artykuł i nekrolog po zgonie Józefa Stalina. Po śmierci ks. Filipa Bednorza, jego następca ks. Jan Piskorz kontynuował linię programową poprzednika, umacniając wpływy Stowarzyszenia PAX, co w konsekwencji doprowadziło do jego przejęcia przez to środowisko. W tym czasie redaktorem pisma był nadal ks. Franciszek Wilczek, jednakże faktycznie tygodnik redagował Rudolf Buchała.

Nowym wyzwaniem dla „Gościa Niedzielnego” stały się wydarzenia sierpniowe 1980 roku. Po przejęciu redakcji od ks. dra Józefa Gawora, od marca 1974 roku prowadzony był żelazną ręką przez ks. Stanisława Tkocza, pomimo wielu restrykcji i szykan cenzury. Pod jego kierownictwem pismo urosło do jednego z najważniejszych czasopism katolickich w kraju. „Gość Niedzielny” stał się jednym z najbardziej popularnych tygodników niezależnej opinii publicznej. Był to również okres, w którym na łamach tygodnika często gościła publicystyka społeczna, nawet z akcentami politycznymi, jednak bez zdecydowanych deklaracji. Po śmierci ks. Tkocza w 2003 roku, redakcję objął ks. Marek Gancarczyk, który rozwija linię programową swego poprzednika, wprowadzając nowe pomysły, korzystając przy tym z doświadczeń, jakie wyniósł w okresie, gdy redagował „Małego Gościa Niedzielnego.

Do końca lat 70. władze zgadzały się na drukowanie ok. 100 tys. egz. czasopisma w małym formacie na bardzo lichym papierze. Bywały okresy, że tygodnik bardziej przypominał biuletyn niż normalne czasopismo. W tym czasie „Gość Niedzielny” z oczywistych powodów nie mógł być pismem opiniotwórczym, nastąpiła jego marginalizacja, co było celem polityki władz.

Dzięki ks. Tkoczowi oraz wsparciu ze strony bp. Herberta Bednorza, na początku 1981 roku udało się podnieść nakład tygodnika do 200 tys. Po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku władze zawiesiły wydawanie „Gościa”, podobnie jak innych niezależnych tytułów. Tygodnik wrócił na rynek wiosną 1982 r. We wrześniu 1982 roku został reaktywowany „Mały Gość Niedzielny”, jedyne czasopismo religijnego dla dzieci w bloku wschodnim.

Po 1989 roku najbardziej znaczącym przedsięwzięciem organizacyjnym i materialnym redakcji „Gościa” było powołanie do życia siedemnastu oddziałów regionalnych z własnymi lokalami i całą infrastrukturą konieczną do funkcjonowania lokalnych redakcji. Obecnie pod względem sprzedanych egzemplarzy "Gość Niedzielny" zajmuje wśród opinii tygodników drugie miejsce za „Polityką”.

Redaktorzy naczelni

Bibliografia

A. Grajewski, Twój Gość, Katowice 2008; Tenże, Świadek i uczestnik, 70 lat "Gościa Niedzielnego" (1923-1993), [Katowice 1993; I. Mierzwa, Działalność wydawnicza diecezji katowickiej, "Nasza Przeszłość" nr 44: 1975, s. 121-126; I. Gawor, Czasopisma diecezji katowickiej, "Nasza Przeszłość" 44: 1975, s. 145-152; B. Reder, Geneza i rozwój diecezjalnego tygodnika katolickiego Gość Niedzielny, Katowice 1987, pr. mgr w Bibliotece WTL UŚ Katowice; Jubileusz "Gościa Niedzielnego", "Z tej Ziemi. Śląski kalendarz katolicki na rok 1993", Katowice 1992, s. 62; A Grajewski, To juz ponad 80 lat..., " Z tej Ziemi. Śląski kalendarz katolicki na rok 2005", Katowice 2004, s. 201-204; B. Woźnica, Diecezja katowicka - wczoraj i dziś, "Z tej Ziemi. Śląski kalendarz katolicki na rok 1984", Katowice 1984, s. 49-50.



Cd. Radio Archidiecezji Katowickiej | Powrót do spisu treści